Lectio Divina

22 marca 2023 Środa IV Tygodnia Wielkiego Postu

JJ 5, 17–30

I. O czym mówi Bóg?

Dzisiejszy fragment to konsekwencja wcześniejszego uzdrowienia paralityka w szabat. Jezus próbuje przekonać swoich rodaków, że jest Synem Bożym w dosłownym znaczeniu, czyli że On i Ojciec stanowią jedno. Swoje działanie, mimo że przekracza ramy Prawa, uzasadnia szczególną relacją z Ojcem. „Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu”. Słowa Jezusa są jednak nie do przyjęcia dla Żydów.
 

II. Co Bóg mówi do mnie?

Pierwsza prawda brzmi: nie warto w sobie pielęgnować tzw. niedobrej pamięci. „Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat”. Rzeczywiście, uzdrowił chorego potrzebującego pomocy w święty dzień. Żydzi nie chcieli Mu tego zapomnieć. Nie pamiętać niedobrych zachowań innych wobec siebie jest bardzo trudne, ale można o nich przynajmniej nie wspominać.

„Ojciec miłuje Syna”. Prawda o niezwykłej więzi Jezusa z Bogiem jest dla Żydów zupełnie niezrozumiała. Nie mogą sobie wyobrazić, że człowiek Jezus jest Synem Bożym i z Ojcem łączy Go szczególna więź. Boże relacje to przede wszystkim wzajemna miłość. Zastanowię się nad moją więzią z Bogiem. Czy jest to relacja bardziej na poziomie obowiązku, powinności czy raczej przyjaźni i miłości?

Z miłości, jaka łączy Ojca z Synem, wynika Ich wspólne działanie. „Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego”. Jezus przed działaniem i po nim często oddalał się od Apostołów i czasami całe noce spędzał na rozmowie z Ojcem. Wszystko, co czynił, wypływało z głębokiego zjednoczenia z Ojcem i całkowitego posłuszeństwa Mu. Moją pierwszą troską winna być dobra więź z Ojcem. To powinno być źródłem mojego postępowania. Cokolwiek będę czynić w przyszłości, najpierw postaram się, aby moje działanie zostało poprzedzone modlitwą. Poproszę Jezusa, by pomógł mi rozwijać więź z Bogiem Ojcem.

 

 III. Do czego wzywa mnie Bóg?

Nie będę wypominał i przypominał innym ich grzechówz przeszłości.

 

Piotr Koźlak CSsR

J 5, 17–30

Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: „Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam”. Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachował szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu. W odpowiedzi na to Jezus im mówił: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czy- nić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili. Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak od- dają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym. Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny, na zmartwychwstanie potępienia. Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał”.

Wołanie o tatę!

O kryzysie ojcostwa mówi się już od wielu lat. Natłok pracy, wyjazdy zarobkowe, nieodpowiedzialność mężczyzn, utrata wiary, brak autorytetu… Rzeczywiście coś się w naszym kraju złego wydarzyło. Możemy nie dawać wiary mediom, ale tutaj… nie ma co dyskutować. Wielu nauczycieli nie radzi sobie z uczniami w szkole, szczególnie z chłopcami. Totalny brak dyscypliny. Okazuje się, że to wszystko ma przyczynę w braku ojca. Stosunkowo często młode dziewczyny zakochują się w mężczyznach w wieku swoich ojców. Okazuje się, że nie chodzi jedynie o seksualną przyjemność. One szukają oparcia, bezpieczeństwa, stabilizacji. Zdaje się, że coś w tym jest…

Jezus znał doskonale stare Prawo. Wiedział, że ilekroć uczyni coś dobrego w szabat, będzie miał potem kłopoty. I tak było niemal zawsze. Chory znad sadzawki Siloe zaczął chodzić po trzydziestu ośmiu latach, a Żydzi nie umieli tego przyjąć. Prześladowali Jezusa, usiłowali zabić. Tylko dlatego, że w szabat uzdrowił człowieka. A jak On reaguje na ich postawę?

Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni.

Panie Jezu, dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych. Wypełnij pustkę w sercach tych, którzy nie mają ziemskich ojców, i tych, którzy mając ich, nie doświadczyli ojcowskiej miłości, poczucia bezpieczeństwa. Ulecz ich rany, Panie! Usłysz ich wołanie i uzdrów to, co wydaje się nieuleczalne! Przyjdź, Panie Jezu! Dziękuję Ci, że ich wysłuchujesz!

 

 

ks. Eugeniusz Ploch

UDOSTĘPNIJ

POLECAMY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *