Blog
Święto św. Szczepana, męczennika
Mt 10,17-22
I. O czym mówi Bóg?
Jezus uświadamia swoim apostołom, że przynależność do Niego, bycie razem z Nim, głoszenie Ewangelii wiąże się nie tylko z wyrzeczeniem czy trudnościami, ale nawet z prześladowaniem. Jednak żaden z wierzących w Jezusa nigdy nie będzie pozbawiony Bożej opieki i wparcia. Jezus zapewnia, że każdy z prześladowanych za wiarę otrzyma odpowiednie słowa, w trudnych chwilach dostanie Boże światło, co i jak ma mówić.
II. Co Bóg mówi do mnie?
„Miejcie się na baczności przed ludźmi”. Jezus przestrzega uczniów, że głoszenie Ewangelii domaga się wyjątkowej uważności. Trzeba roztropnie dobierać sobie współpracowników, obdarzać zaufaniem, ale nie od razu. Człowiek po grzechu pierworodnym w wielu przypadkach jest niestały, nie zawsze potrafi wytrwać w dobrych postanowieniach. Pomyślę o osobach, które są wokół mnie. Czy są to ludzie godni zaufania? Czy powierzając im jakieś zadanie mogę im całkowicie zaufać?
Od początku chrześcijaństwa wierzący byli prześladowani ze strony władzy. Rządzący często byli ludźmi niewierzącymi, wymagania wiary, by żyć i rządzić uczciwie były dla niech nie do przyjęcia. Stąd nie mogli się pogodzić z faktem, że istnieją ich poddani, którzy potrafią żyć inaczej, bronić swoich wartości nawet za cenę utraty życia i nie bać się mówić prawdy. Ile we mnie jest determinacji i odwagi, by nie bać się tych, którzy mają jakąkolwiek władzę?
Prześladowanie może przyjść także ze strony ludzi Kościoła. „W synagogach będą was biczować”. Historia chrześcijaństwa pokazuje, że wiele niepotrzebnego cierpienia wierzących przyszło ze strony przełożonych Kościoła. Im także często nie podobał się radykalizm życia niektórych wierzących. Woleli chrześcijaństwo lekkie, bez wymagań. Nie godzili się przyjąć z wiarą wszystkich, zwłaszcza trudnych, słów Jezusa.
Prześladowanie może przyjść – niestety – także ze strony mojej rodziny. „Brat wyda brata i ojciec syna. Dzieci postaną przeciw rodzicom”. Najbliżsi nie zawsze przychylnie patrzą na intensywne życie religijne kogoś z rodziny. Często denerwuje ich większa pobożność jednego z domowników. Prześladowanie wówczas nie musi być rozumiane jako donosicielstwo do władz, ale uprzykrzanie życia wierzącemu w domu rodzinnym. Wyśmiewanie czyjejś gorliwości religijnej.
Najważniejsze są jednak słowa Jezusa, że w żadnej trudności, prześladowaniu nie pozostawi nas samych.
III. Do czego Bóg mnie wzywa?
Pomodlę się o odwagę w byciu wierzącym.