Lectio Divina

Sobota XXVII tydzień zwykły

Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś”. Lecz On rzekł: „Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je”. Łk 11, 27–28

Słuchające uszy

Szukamy osób, które umieją słuchać. Którym można w zaufaniu opowiedzieć o tym, co nas cieszy, czym żyjemy, pozwalając sobie także na łzy – bez obawy przed ocenianiem i potępianiem. Jak wielkim skarbem jest ktoś, komu można wszystko powiedzieć!

To prawda, że potrzebuję takich osób. Ale jest też prawdą, że ci, z którymi się spotykam, oczekują tego samego ode mnie. Ja też jestem wezwany do tego, by słuchać. Ja też jestem wezwany do tego, by dać innym okazję wypowiedzieć się i wypłakać. Idzie więc o umiejętność słuchania. Okazuje się bowiem, że komuś pomogłem, pozwalając mu po prostu mówić lub nawet posiedzieć w ciszy. Dzięki temu ta osoba odzyskała nadzieję, zobaczyła siebie w zupełnie innym świetle, stając się błogosławieństwem dla swego otoczenia.

Kiedy Jezus nauczał ludzi, ktoś z tłumu pochwalił Jego matkę: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś. A On, nie zastanawiając się długo, rzekł: Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je. Pan Jezus chwali tych, którzy słuchają Jego słowa i żyją według niego.

Panie Jezu, dziękuję za każdego człowieka, który potrafi słuchać, przed którym mogłem otworzyć serce. Dziękuję za każde Twoje słowo i proszę, naucz mnie słuchać!

ks. Eugeniusz Ploch

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *