Blog
Piątek XXVII tydzień zwykły
Gdy Jezus wyrzucał złego ducha, niektórzy z tłumu rzekli: „Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy”. Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba. On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: „Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i szatan sam z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże. Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, zabierze wszystką broń jego, na której polegał, i łupy jego rozda. Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza.
Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: »Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem«. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedem innych duchów, złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I staje się późniejszy stan owego człowieka gorszy niż poprzedni”. Łk 11, 15–26
O złych duchach lepiej nie mówić?
W ostatnich dziesięcioleciach nie mówi się często o mocy złych duchów. Nawet w naszych kościołach. Wielu poważnych ludzi stwierdza, że nie żyjemy przecież w średniowieczu, żeby w coś takiego wierzyć, i ten temat należy sobie darować. Tymczasem okazuje się, że dzieci są napastowane grami przepełnionymi szatańską symboliką, a muzyka często rodzi niepokój i agresję. Z jednej strony nie wypada mówić o tym zbyt głośno (tak się niektórym wydaje), a z drugiej widać, jak mocno dzieci i młodzież są już uzależnieni od tych treści. Wyraźne są również złe skutki obcowania z takimi grami i zabawkami: niepokój, agresja, nadpobudliwość, zaniedbanie nauki czy innych obowiązków, a także bunt i nieposłuszeństwo.
Od kiedy anioł, którego Bóg wybrał, zbuntował się przeciwko Niemu, toczy się nieustanna walka pomiędzy mocami ciemności i Bogiem. Toczy się również dzisiaj. Niezależnie od tego, czy tego chcę czy nie! Jezus, przychodząc na świat jako człowiek, przyszedł pokonać „węża” (zob. Rdz 3, 15). Oprócz pięknych i wzruszających dzieł, których dokonywał i wciąż dokonuje, podejmuje On walkę ze złymi duchami. A to nie jest ani piękne, ani wzruszające. Aby poświadczyć moc Bożego królestwa, Jezus mówi: Jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże!.
Panie Jezu, Ty jesteś jedynym Bogiem i Panem! Twoja jest potęga i królowanie! Teraz i na wieki wieków. Amen!
ks. Eugeniusz Ploch