Lectio Divina

Poniedziałek I tydzień Adwentu

Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: «Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi». Rzekł mu Jezus: «Przyjdę i uzdrowię go».

Lecz setnik odpowiedział: «Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: „idź!” – a idzie; drugiemu: „Przyjdź!” – a przychodzi; a słudze: „zrób to!” – a robi».

Gdy Jezus to usłyszał, zadziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: «Zaprawdę, powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i z Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim». Mt 24,37-44

I. O czym mówi Bóg?

Początek Adwentu jest przypomnieniem ze strony Boga, że o momencie przyjścia powtórnego Syna Człowieczego nikt nie wie, tylko Ojciec. Jezus uświadamia, że Jego przyjście przy końcu czasów będzie niespodziewane, dokona się pośród zwyczajnych zajęć, które ludzie wykonują na co dzień. Przyjdzie wówczas, gdy nikt nie będzie się tego domyślał, gdy będą się tego najmniej spodziewać.

II. Co Bóg mówi do mnie?

Jezus przypomina mi historię biblijnego potopu. Tragedia ich polegała na tym, że nie spostrzegli, że przyszedł potop”. Wykonywali codzienne prace, żyli normalnymi wydarzeniami, jednak byli nimi tak pochłonięci, że nie dostrzegli niebezpieczeństwa potopu. Jezus przestrzega mnie, mówi mi, abym w nawale moich codziennych zajęć, znalazł chwilę czasu i zastanowił się, czy jestem gotowy na spotkanie z Nim przy końcu czasów, w tym konkretnym momencie mojego życia? Pomyślę o moich codziennych obowiązkach, zwłaszcza o tych, które najbardziej mnie absorbują.

„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie”. Uświadomię sobie, że w czasie moich codziennych obowiązków może nadejść koniec świata. Czy wierzę w tę prawdę? Św. Alojzy Gonzaga zapytany, co by zrobił, gdyby dowiedział się, że za chwilę umrze: „Robiłbym to, co w tej chwili”. W każdym momencie swojego życia był przygotowany na spotkanie z Bogiem. Czy mogę podobnie pomyśleć o sobie? ”Czuwać to znaczy naśladować Pana, wybierać to, co wybrał Chrystus, kochać to, co On kochał, kształtować swoje życie na wzór Jego życia. Tylko ten, kto czuwa nie będzie wzięty zaskoczony.” (Benedykt XVI)

III. Do czego mnie Bóg wzywa, czyli moje zadanie na dzisiaj

Jezus prosi, bym czuwał „tu i teraz” i był gotowy na spotkanie z Nim przy końcu czasów. Rozpoczynający się Adwent staje się dobrą okazją do ćwiczenia się w tych dwóch postawach.

Piotr Koźlak CSsR

+++++++++++++++++++++++

Poniedziałek I tygodnia Adwentu

Mt 8,5-11

Potrzebuję Cię, Panie!

Setnik podchodzi i mówi, a Jezus znając jego myśli odpowiada: Przyjdę i uzdrowię go. Co za piękna scena! Ujmująca prostota i piękno Chrystusa. On wiedział, co komu potrzeba. Również dzisiaj zna prawdziwe potrzeby naszych serc.

Panie Jezu pozwól mi z taką prostotą i ufnością przychodzić do Ciebie!

Proszę Cię, nie bądź głuchy na moje wołanie!

Otwieraj moje oczy, abym widział jak Ty!

Otwieraj moje uszy, abym słyszał jak Ty!

Otwieraj moje serce, abym kochał jak Ty!

Uczyń mnie narzędziem Twojej miłości!

ks. Eugeniusz Ploch

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *