Lectio Divina

Piątek XXV tydzień zwykły

Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: „Za kogo uważają Mnie tłumy?”. Oni odpowiedzieli: „Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał”. Zapytał ich: „A wy, za kogo Mnie uważacie?”. Piotr odpowiedział: „Za Mesjasza Bożego”. Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: „Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie”. Łk 9, 18–22

Nieprzyjęta dobroć

Wydaje się, że jeśli ktoś jest dobry dla drugich i uczynny, to powinien być lubiany i szanowany. Jeśli pracodawcy zależy na pracownikach, to dba o właściwe warunki ich pracy, godziwe wynagrodzenie, dobrą atmosferę. Wtedy może od nich oczekiwać szacunku i rzetelności w pracy. Jeśli nauczyciel, oprócz fachowej wiedzy, którą przekazuje w przystępny sposób, jest także sympatycznym i życzliwym człowiekiem, to może się spodziewać od swoich studentów wdzięczności i uczciwości. Okazuje się jednak, że dość często dobroć tych osób jest nadmiernie wykorzystywana. Dlaczego?

Nie trzeba być głęboko wierzącym – wystarczy uznać, że Jezus Chrystus był postacią historyczną – aby powiedzieć, że był On dobrym człowiekiem: zawsze miał czas dla innych, nie przechodził obojętnie obok biednych i cierpiących, nikogo nie potępiał, nie oceniał niesprawiedliwie, nie rzucał oszczerstw, był życzliwy i troskliwy wobec ludzi, których spotykał. Jednym słowem: zawsze czynił dobro! I co się stało? Ukrzyżowano Go jako złoczyńcę, zawisł na krzyżu między łotrami, jak jeden z nich!

Jezus znał swoją misję, wiedział, po co przyszedł na ten świat. Zapowiadał to kilka razy swoim uczniom: Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Miał świadomość swojej dobroci, a także odrzucenia! To musiało boleć…

Panie Jezu, dziękuję za Twoją dobroć! Dziękuję, że przyjąłeś krzyż, pokazując, że Twoja miłość jest większa niż ludzkie odrzucenie! Dziękuję, że mogę być przy Tobie; wiem, że jesteś wierny! Proszę, abym pomimo odrzucenia nadal umiał być dobry dla innych!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *