Posts by Piotr
Wtorek XXXIV tydzień
Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?”.
Jezus odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: »Ja jestem« oraz: »nadszedł czas«. Nie chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, ...
Poniedziałek XXXIV tydzień
Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki. I rzekł: „Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie”. Łk 21, 1–4
W dawaniu idzie o serce
Przysłowiowy wdowi grosz oznacza niewiele, a nawet mało: pieniędzy, zaangażowania, pracy. Patrząc z zewn...
Uroczystość Chrystusa Króla, rok C
2 Sm 5,1-3; Kol 1, 12-20; Łk 23, 35-43
„Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. A członkowie Sanhedrynu szydzili: «Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli jest Mesjaszem, Bożym Wybrańcem».
Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: «Jeśli Ty jesteś Królem żydowskim, wybaw sam siebie».
Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: «To jest Król żydowski».
Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: «Cz...
Sobota XXXIII tydzień zwykły, św. Cecylii dziewicy i męczennicy
Łk 20, 27-40
I. O czym mówi Bóg?
Sadyceusze, którzy nie wierzyli w zmartwychwstanie, opowiadają Jezusowi historię, która teoretycznie mogłaby się wydarzyć. Jedna kobieta poślubiła w sumie siedmiu mężczyzn, którzy byli braćmi. Każdego, z którym wzięła ślub po jakimś czasie umierał – a zgodnie z prawem lewiratu – zostawała żoną kolejnego z braci. Sytuacja przedstawiona przez sadyceuszów miała posłużyć ośmieszeniu prawdy o zmartwychwstaniu wszystkich ludzi. Jezus daje im odp...
Piątek XXXIII tydzień zwykły, Ofiarowanie NMP
Łk 19, 45-48
I. O czym mówi Bóg?
Po wjeździe do Jerozolimy Jezus udaje się do świątyni. Wszedłszy do niej powyrzucał tych, którzy zajmowali się w niej handlem. W dziedzińcu zewnętrznym zwanym Dziedzińcem Pogan można było spotkać handlarzy sprzedających zwierzęta przeznaczone na ofiarę i bankierów wymieniających pieniądz rzymskie i greckie na sykle. Dynamiczne czy w pewnym sensie kontrowersyjne zachowanie Jezusa to prorocki gest. Czuje się gospodarzem świątyni i ukazuje wszystkim, że troska...
Czwartek XXXIII tydzień zwykły, św. Rafała Kalinowskiego
Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: „O, gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia”. Łk 19, 41–44
Intymność łez
Przed rokiem oglądałem fotograficzną ...
Środa XXXIII tydzień zwykły
Jezus opowiedział przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi. Mówił więc: „Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić. Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: »Zarabiajcie nimi, aż wrócę«. Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: »Nie chcemy, żeby ten królował nad nami«. Gdy po otrzymaniu godności król...
Wtorek XXXIII tydzień zwykły, bł. Karoliny Kózkówny
Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”. Zeszedł więc z...
Poniedziałek XXXIII tydzień zwykły
Kiedy Jezus przybliżał się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Gdy usłyszał przeciągający tłum, wypytywał się, co to się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi.
Wtedy zaczął wołać: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!» Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!»
Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie.
A gdy się przybliżył, zapytał go: «Co ...
XXXIII niedziela zwykła rok C
XXXIII niedziela zwykła
Ml 3, 19–20a; 2 Tes 3, 7–12; Łk 21, 5–19
O sądzie, który nadchodzi
Otóż mamy listopad – czas zadumy, refleksji i tęsknoty, o którym pięknie pisał niezapomniany poeta Artur Oppman:
Świat się przyoblekł w suknię żałoby
Ze śmiercią zawarł ślub,
Gdzie rzucić okiem, groby i groby
I w sercu także grób.
Blade słoneczko w chmurach się chowa,
Jakby gromnicą lśni…
A echem idą złowieszcze słowa:
Co zmarło ...