Lectio Divina

Wtorek XXXI tydzień zwykły, św. Karola Boromeusza

Gdy Jezus siedział przy stole, jeden ze współbiesiadników rzekł do Niego: «Szczęśliwy ten, kto będzie ucztował w królestwie Bożym».

On zaś mu powiedział: «Pewien człowiek wyprawił wielką ucztę i zaprosił wielu. Kiedy nadeszła pora uczty, posłał swego sługę, aby powiedział zaproszonym: „Przyjdźcie, bo już wszystko jest gotowe”. Wtedy zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. Pierwszy kazał mu powiedzieć: „Kupiłem pole, muszę wyjść je obejrzeć; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego”. Drugi rzekł: „Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego”. Jeszcze inny rzekł: „Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść”.

Sługa powrócił i oznajmił to swemu panu. Wtedy rozgniewany gospodarz nakazał swemu słudze: „Wyjdź co prędzej na ulice i w zaułki miasta i sprowadź tu ubogich, ułomnych, niewidomych i chromych!” Sługa oznajmił: „Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce”. Na to pan rzekł do sługi: „Wyjdź na drogi i między opłotki i przynaglaj do wejścia, aby mój dom był zapełniony.

Albowiem powiadam wam: Żaden z owych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty”». Łk 14, 15-21

I. O czym mówi Bóg?

Jezus cały czas jest w domu przywódcy faryzeuszów, siedzi przy stole, obserwuje, daje radę gospodarzowi i rozmawia z zaproszonymi gośćmi. Po ostatnich słowach Jezusa, gdy zapewniał, że osoby wielkoduszne, bezinteresowne mogą być pewni nagrody wiecznego zbawienia, głos zabrał z jeden z uczestników obiadu. Mówi zdanie w formie błogosławieństwa. Jego słowa przywołują na myśl proroctwa z księgo Izajasza, gdzie obraz uczty jest symbolem szczęścia. W odpowiedzi Jezus opowiada przypowieść o zaproszonych na ucztę, którzy fałszywymi wymówkami nie chcieli w niej uczestniczyć. Wyjaśnia, kto naprawdę będzie ucztował w królestwie Bożym, czyli kto będzie zbawiony.

II. Co Bóg mówi do mnie?

„Szczęśliwy, kto będzie ucztował w królestwie Bożym”. Uczestnika posiłku w domu faryzeusza musiały poruszyć słowa Jezusa, w których zapewniał, że za bezinteresowne dobro Bóg zawsze wynagradza. Prorok Izajasz opisuje szczęście zbawionych stosują przykład z uroczystego świętowania przy stole: „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win” (25, 6-8). Podobnymi słowy szczęście zbawionych opisuje św. Jan: „Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Baranka” (Ap 19, 9). Uświadomię sobie, że przyszłe szczęście życia wiecznego wypracowuję „tu i teraz”. Królestwo Boże, jak mówił Jezus, „jest pośród was”. Szczęśliwe życie to życie z Bogiem, gdy dostrzegam Go w słowie, sakramentach, gdy doświadczam i obdarowuję innych miłością.

„Pewien człowiek wyprawił wielką ucztę i zaprosił wielu”. Ostatnie słowo „wielu” można rozumieć także jak „wszystkich”, czyli Bóg zaprasza do zbawienia każdego człowieka, nikogo nie wyklucza, chce obdarzyć szczęściem wszystkich. Sam organizuje przyjecie. „Przyjdźcie, bo już wszystko przygotowane”.

Uczta przygotowana, ale „wszyscy po kolei zaczęli się wymawiać”. Najgorsze, że usprawiedliwiają się błahymi powodami. Zaproszeni jawią się jako osoby lekkomyślne i pochłonięte tylko własnymi sprawami. Egoiści i egocentrycy. Pomyślę, czy czasami nie zdarza mi się lekceważyć zaproszenia Boga do lepszego życia, tłumaczę się intensywną pracą, sprawami, które pochłaniają mi wiele czasu. Nie interesuje mnie wzrost duchowy.

Gdy zaproszenie gospodarza zostało zlekceważone nakazuje on słudze: „Wyjdź co prędzej na ulice… zmuszaj do wejścia…”. Może dziwić ten nakaz, ale tym mocnej przekonuje, jak bardzo Bogu zależy na tym, by człowiek wszedł do królestwa niebieskiego. On ze swej strony czyni aż nadto za dużo, by Jego szczęście stało się udziałem wszystkich ludzi. Cz zauważam tę troskę Boga mnie? Okazuje się „Bogiem obfitości”, doba o mnie ponad miarę.

III. Do czego Bóg mnie wzywa?

Przemyślę, ile razy zlekceważyłem zaproszenie Boga do lepszego życia, do częstszych praktyk religijnych, które by rozwijały moje życie. Co muszę poprawić?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *