Blog
Wtorek V tydzień zwykły
U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nieumytymi rękami. Faryzeusze bowiem i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych.
Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?”. Odpowiedział im: „Słusznie prorok Izajasz powiedział o was obłudnikach, jak jest napisane: »Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad, podanych przez ludzi«. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie”.
I mówił do nich: „Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby swoją tradycję zachować. Mojżesz tak powiedział: »Czcij ojca swego i matkę swoją« oraz: »Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmiercią zginie«. A wy mówicie: »Jeśli kto powie ojcu lub matce: Korban, to znaczy darem złożonym w ofierze jest to, co by ode mnie miało być wsparciem dla ciebie«, to już nie pozwalacie mu nic uczynić dla ojca ni dla matki. I znosicie słowo Boże przez waszą tradycję, którąście sobie przekazali. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie”. (Mk 7, 1–13)
„Piękne” kamienne serca
Czy kamienne serca mogą być piękne? I tak, i nie. Niektórzy mają piękne serca w swoich pokojach, na biurku czy na półce. Bardzo cenne – wykonane ze szlachetnego kamienia lub kruszcu, a może podarowane przez kogoś bliskiego. Niestety, są one piękne jedynie na zewnątrz. W środku są zimne i twarde, czasem puste. Samo słowo „serce” oznacza serdeczność, miłość, delikatność, wyrozumiałość. Idąc za tą intuicją, nie można powiedzieć, że kamienne serca są piękne.
Wokół Jezusa gromadzili się różni ludzie: jedni dobrze znali Prawo Mojżeszowe, inni byli w nim zupełnymi ignorantami. Jedni gorszyli się drugimi. Faryzeusze zobaczyli, że uczniowie Jezusa jedzą posiłek nieumytymi rękoma. Weszli do domu, usiedli do stołu i zaczęli jeść. To prawda, że Prawo nakazywało przed posiłkiem umyć ręce. Faryzeusze dbali o to. Ale dbali o to przesadnie. Patrzyli tylko na to, co zewnętrzne, widoczne dla oczu, a zupełnie zapominali o wnętrzu, o sercu. Pan Jezus, widząc to, powiedział do nich: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie.
Rozumiem, że Pan Jezus zdradza nam swoje pragnienie, abyśmy na wszystko patrzyli sercem, a nie jedynie przez pryzmat tego, co zewnętrzne. Widzieć sercem to widzieć jak Jezus.
Panie Jezu, zabierz mi kamienne serce, a daj mi serce z ciała. Naucz mnie widzieć i myśleć sercem.
ks. Eugeniusz Ploch