Blog
Środa XVII tydzień zwykły, świętych Marty, Marii i Łazarza
Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». (J 11,19-27)
Wsłucham się w rozmowę Marty z Jezusem. Jest pełna bólu z powodu śmierci brata. Rozmawia z Jezusem otwarcie o tym, co myśli i czuje.
Zwrócę uwagę na najsilniejsze przeżycia, które zajmują teraz mój umysł i serce. Czym żyję najbardziej? Czy potrafię rozmawiać o tym z Jezusem? Czy są we mnie takie przeżycia, do których świadomie Go nie dopuszczam?
„Panie, gdybyś tu był…” (w. 21). Marta nie ukrywa swego myślenia, że Jezus się „spóźnił”, nie był obecny przy chorobie brata. Wbrew swoim myślom nie przestaje wierzyć (w. 22).
Przywołam najtrudniejsze wydarzenia z mojej historii życia. Czy dostrzegam w nich obecność Jezusa? Czy wierzę, że Jezus przychodzi ze swoją łaską „na czas”, że się „nie spóźnia”?
Zatrzymam się przy słowach Jezusa: „Brat twój zmartwychwstanie” (w. 23). Pomyślę o ukochanych bliskich, których już straciłem. Odeszli. Wyobrażę sobie, jak Jezus przychodzi do mnie i z miłością wymienia ich imiona, mówiąc: „Zmartwychwstaną! Wierzysz w to?”.
Będę zgłębiał słowa Jezusa o zmartwychwstaniu (ww. 23-26). Uświadomię sobie kruchość mojego obecnego życia. Jest jak rosa na trawie, która szybko opada. Jakie poruszenia rodzi we mnie świadomość przemijania i prawda o zmartwychwstaniu?
Dołączę się do wyznania Marty. Razem Martą, z wiarą i przeżyciem, będę powtarzał Jezusowi: „Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz” (w. 27).
Krzysztof Wons SDS