Blog
Sobota IV tydzień zwykły
Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: «Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco». Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach. Mk 6,30-34
I. O czym mówi Bóg?
Patrzymy na Jezusa i apostołów, którzy są w nawale pracy. Maja wiele obowiązków, ciężko pracują, zdarza się, że nie mają nawet czasu coś zjeść, dlatego Jezus zachęca ich do odpoczynku. Prosi jednak, by pobyli w samotności, sami ze sobą. Szybko jednak okazało się, że jest to niemożliwe. Ludzie byli spragnieni ich obecności, słów i pomocy, jakiej im udzielali. Jezus wraz z apostołami jest gotowy odłożyć odpoczynek, gdy ktoś potrzebuje wsparcia.
II. Co Bóg mówi do mnie?
„Zebrali się i opowiedzieli, co zdziałali”. Apostołowie po pierwszym rozesłaniu dzielą się z Jezusem, czego doświadczyli. Rozmawiają o tym, kogo spotkali i jak ewangelizowali. Dla lepszego bycia ze sobą i owocniejszej dalszej pracy podzielenie się tym, co i jak robię jest niezwykle istotne. Czy potrafię tak robić? Zastanowię się, jak to wygląda w mojej rodzinie?
„Pójdźcie sami osobno na miejsce pustynne”. Po ciężkiej pracy należy się nie tylko odpoczynek, ale tak możliwość pobycia sam na sam ze sobą, przemyśleć swoje życia i działanie. Jesteśmy wezwani do pracy, aby przez pracę się realizować, rozwijać. Jednak nie mniej ważny od pracy jest odpoczynek. Potrzeba umiejętnie łączyć wykonywaną pracę z odpoczynkiem. Dni odosobnienia są ważne, ponieważ nie tylko dają możliwość przemyślenia swojego życia i zadań, ale przede wszystkim odnowić więź z Bogiem. Czy potrafię nie tylko dobrze pracować, ale i odpowiednio odpoczywać? Czy umiem sobie zorganizować choćby jeden dzień „pustyni”?
Jezus zaplanował odpoczynek, ale gdy „ujrzał wielki tłum, zlitował się nad nimi”. Czasami, mimo że jesteśmy zmęczeni i zasługujemy na odpoczynek, trzeba znaleźć w sobie siły, by zmienić swoje plany. Jak reaguję na sytuację, gdy mam prawo do odpoczynku, a trzeba zrobić coś dodatkowego.
III. Do czego Bóg mnie wzywa?
Jak przeżywam rekolekcje w parafii? Czy mogę i chcę mieć dla siebie jakiś jeden dzień?
Piotr Koźlak CSsR