Blog
Poniedziałek XXXII tydzień
Łk 17, 1-6
I. O czym mówi Bóg?
Siedemnasty rozdział Łukaszowej Ewangelii rozpoczyna się podaniem przez Jezusa trzech różnych reguł, którymi powinni się kierować uczniowie Jezusa. Pierwsza dotyczy unikania sytuacji, które mogą prowadzić do zgorszenia, druga zwraca uwagę na ważność obowiązku upomnienia i przebaczenia, a w trzeciej regule Jezus mówi, co to znaczy wierzyć i jak należy prawidłowo rozumieć wiarę. W podanych przez siebie zasadach życia i postępowania dodatkową zachętą dla lepszego bycia we wspólnocie, Jezus jakby chcąc uwrażliwić uczniów na wzajemne relacje, zwraca się do nich: „Uważajcie na siebie”, to znaczy niech każdy z troską patrzy na drugiego, który jest obok.
II. Co Bóg mówi do mnie?
„Niepodobna, by nie przyszły zgorszenia”. Greckie słowo „skandalon” tłumaczone jako „zgorszenie” dosłownie oznacza „kamień, o który można się potknąć” lub „przeszkodę na drodze”, a w sensie przenośnym przyczynę demoralizacji, lub „powód do upadku w wierze”. Jezus ma świadomość, że człowieka wierzący jest osobą słabą, grzeszną i swoim postępowaniem: słowem, czynem, wyrażonym poglądem może doprowadzić do zachwiania się w wierze lub odejścia od niej.
Jezus posługując się bardzo mocnym obrazem, poucza, że największą winę w zgorszeniu ponosi ten, z powodu którego złą drogę wybiorą „maluczcy”, czyli słabi w swoich poglądach i wyborach, lub nie ugruntowani jeszcze w wierze. Czy z powodu moich słów lub jakiegoś czynu ktoś nie zachwiał się w wierze?
„Mówić, że jest się chrześcijaninem, a żyć jak poganin to jest wielkie zgorszenie” (papież Franciszek).
„Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli będzie żałował, przebacz mu”. Jezus zwraca uwagę, że zła nie można tolerować, albo udawać, że się go nie widzi. Gdy dzieje się niegodziwość należy zwrócić uwagę. Jednak upomnienie nie może wynikać z chęci odwetu, ani spowodowane gniewem, lecz winno mieć na celu zmianę jego postępowania oraz ostatecznie chęć pojednania się. Nawet gdyby trzeba było robić „siedem razy na dzień”, to gdyby zwrócił się o przebaczenie, „przebacz mu”. Każdy człowieka błądzi, upada i grzeszny, więc każdy potrzebuje przebaczenia i dania mu drugiej szansy. Komu mi najtrudniej przebaczyć?
Apostołowie prosili Pana: „Przymnóż nam wiary”, czyli dodaj nam wiary, umocnij naszą wiarę, spraw, by była mocniejsza, bardziej stabilna. Odpowiadając Jezus uświadamia im, że nie ma potrzeby, by Bóg specjalną interwencją ja pomnażał lub wzmacniał. Bóg oczekuje, by jak apostołowie, tak i dzisiaj każdy na nas pozwolił Bogu działać w sobie, a wówczas ich wiara będzie się jawić z wielka mocą, jak w ziarnku gorczycy. Jest ono bardzo małe, ale ma w sobie ukrytą wielka moc. Jak zatem oceniłbym swoją wiarę?
III. Do czego Bóg mnie wzywa?
Istnieją tzw. grzechy cudze, czyli: namawianie kogoś do grzechu, nakazywanie grzechu, zezwolenie na grzech, pobudzanie do grzechu, pochwalanie grzechu drugiego, milczenie, gdy ktoś grzeszy, niekaranie za grzech i pomaganie w czynieniu grzechu.