Blog
Poniedziałek I tydzień Wielkiego Postu
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”. Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?” A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”. Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”. I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego». Mt 25, 31-46
I. O czym mówi Bóg?
Jedna z najbardziej znanych, i jednocześnie najbardziej przejmujących scen biblijnych. Nawiązuje do do księgi Daniela, gdzie autor nawiązuje do objawień dotyczących rzeczy ostatecznych, w tym Sądu. Każdy słysząc słowa zapisane przez św. Mateusza niejako wymusza w sobie pytanie i odpowiedź: po której stronie jak znajdę się pod koniec życia, w której grupie będę podczas sądu ostatecznego?
II. Co Bóg mówi do mnie?
Dzisiejsza Ewangelia to zaproszenie do rachunku sumienia z miłości, ale nie tej uczuciowej, tylko konkretnej miłości wobec człowieka potrzebującego, którego spotykałem na mojej drodze życia. Czy miałem miłosierne serce dla potrzebujących. Na pytanie Jezusa: „Byłem głodny… spragniony.., przybyszem.., nagi… chory… w więzieniu”, co odpowiem?
Łacińskie słowo „misericordia” można podzielić na dwie lub trzy części, które wówczas można przetłumaczyć na: „mieć litościwe, wrażliwe serce” lub „daj-dawaj miłosierne serce”. Jak jest moja wrażliwość serca?
„Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym … spragnionym…”. Tzw. mowa eschatologiczna ukazuje jedną z najważniejszych prawd chrześcijańskich: Bóg ukrył się w człowieku, utożsamia się z każdym, zwłaszcza biednym i potrzebującym pomocy. „Cokolwiek uczyniliście jednemu z najmniejszych…”. Pomyślę o tym zdaniu?
Jezus wskazuje mi drogę do zbawienia: czyń dobro, szczególnie wobec tych, którzy po ludzku są najmniejsi. Co w tym jest szczególnego? Że tak naprawdę to dzięki ubogim mogę stawać się lepszym. Ludzi, z którymi często nikt się nie liczy, albo nie są zauważani, czy nawet pogardzani, mogą stać się dla mnie drogą do nieba. „Błogosławieni ubodzy” – powiedział Jezus. Nie powiedział, że błogosławionymi są ci, którzy pomagają. Ubodzy noszą w sobie błogosławieństwo i ono będzie moim udziałem, ale tylko wówczas, gdy ich zauważę, zatrzymam się i w konkretny sposób pomogę. Czy obecnie zaangażowany jestem regularnie – czy tylko od czasu do czasu, albo spontanicznie – w pomaganie potrzebującym?
„Byłem głodny, a nie daliście mi jeść…”. Jezus przypomina mi, i chce by to zdanie było dla mnie wyrzutem sumienia dla sytuacji, w których niegodnie się zachowałem. Nie chciałem pomóc, albo udawałem, że nie mam czasu. Mój Pan przestrzega mnie przed zamkniętym, lub niewrażliwym sercem.
III. Do czego Bóg mnie wzywa?
Przypomnę sobie, komu w ostatnim czasie konkretnie w czymś pomogłem.
Piotr Koźlak CSsR