Lectio Divina

Piątek XXIX tydzień zwykły

Jezus mówił do tłumów: «Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: „Deszcz idzie”. I tak się dzieje. A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: „Będzie upał”. I bywa. Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże chwili obecnej nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne? Gdy idziesz do sprawującego władzę ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody, by cię nie zaciągnął do sędziego; a sędzia przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia. Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni pieniążek». Łk 12, 54-59

I. O czym mówi Bóg?

Mieszkańcy Izraela, zwłaszcza ci, ktrzy uprawiali rolę, musieli uważnie obserwować zjawiska pogodowe. Doświadczenie pokoleń przekazało im wiedzę, co oznacza, że na zachodzie pojawiają się chmury, a jak muszą reagować, gdy odczuwają silny wiatr z południa, czyli od pustyni. „Rozeznawać” – jedno z najbardziej kluczowych słów w pontyfikacie Franciszka. Jezus na przykładzie rozpoznawania pogody prowadzi nas ku rozeznawaniu spraw ważniejszych. Jeśli potrafimy przewidzieć po pewnych znakach, jaka będzie pogoda to tym bardziej winniśmy rozpoznawać, jak mamy postępować. Rozeznawać, co się dzieje nie tylko wokół mnie, ale przede wszystkim, co się dzieje we mnie.

II. Co Bóg mówi do mnie?

Jezus w prostych słowach chce wytłumaczyć swoim rodakom ważne prawdy związane z codziennymi, prawidłowymi wyborami. Przywołuje ich wieloletnie doświadczenie obserwowania zjawisk meteorologicznych. Bacznie obserwowali, kiedy pojawiają się chmury, z jakiego kierunku wieje wiatr, aby odpowiednio się przygotować na zmianę pogody, zwłaszcza, gdyby one miały wpłynąć na ich uprawy rolnicze. Jezus podziwia tę wiedzę, a zarazem karci ich, że nie potrafią wykorzystać tych umiejętności w dziedzinie życia duchowego. Czy nie podobnie dzieje się w moim życiu?

„Obłudnicy!”. Jezus nie szczędzi ostrych słów, ponieważ uważa że jest to wina zawiniona przez słuchaczy. Wykazuje im niekonsekwencję ich postępowania: udają, że posiadają wszechstronną wiedzę, lecz gdy trzeba tę umiejętność przełożyć na rozeznawanie w dziedzinie religijnej, wówczas zamykają oczy udając, że nie wiedzą coś się dzieje wokół nich i w nich samych. Jezus przypomina mi, abym rozeznając nie oszukiwał samego siebie. Widząc, że coś niedobrego się dzieje we mnie, bym nie udawał, że nie ma problemu.

Rozeznawać, co się dzieje wokół mnie i we mnie należy czynić z pokorą, ale i odwagą. „Zawsze pytaj Ducha Świętego, czego Jezus oczekuje od ciebie w każdej chwili twojego życia i w każdej decyzji, którą musisz podjąć, aby rozeznać miejsce, jakie zajmuje dana kwestia w twojej własnej misji. I pozwól Mu ukształtować w tobie tę osobistą tajemnicę, która odzwierciedla Jezusa Chrystusa we współczesnym świecie. Niech Bóg da, abyś umiał rozpoznać, jakie jest to słowo, to orędzie Jezusa, które Bóg chce powiedzieć światu poprzez twoje życie” (papież Franciszek). Spokojnie przemyślę słowa Ojca świętego.

III. Do czego Bóg mnie wzywa?

Poproszę w modlitwie o umiejętność prawidłowej oceny siebie, by wiedzieć na co sobie mogę pozwolić, a czego muszę unikać. Bym umiał oceniać ludzi, ale ich nie osądzać. Czynić tak zawsze i wszystko w świetle Słowa Bożego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *