Lectio Divina

Środa XVII tydzień zwykły

Jezus powiedział do tłumów: „Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną, drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją”. Mt 13, 44–46

Szczęściarze

Kto nie chce być szczęśliwy? Właściwie takiego pytania nie warto w ogóle zadawać. Pragnienie szczęścia wypisane jest w głębi serca każdego człowieka. Chcę się cieszyć; chcę być zdrowy; chcę mieć dobrą opinię; chcę, by niczego mi nie brakowało; chcę być kochany i doceniany; chcę umieć pokonywać wszystkie trudności i problemy. Można by jeszcze długo wymieniać… Ale te wszystkie moje „chcenia” są konfrontowane z prozą życia i trudem, który przynosi codzienność. Codzienność i pragnienie szczęścia ścierają się, uzupełniają, a czasem wykluczają. Mimo wszystko, chcę być szczęśliwy!

Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.

Tam, gdzie jest królestwo, tam musi być król i jego dwór. Królestwo jest piękne dzięki królowi i całemu dworowi. Perłą jest nasz Król. Perłami są również ci, którzy są blisko Króla, bo zostali zaproszeni na Jego dwór. Mają szczęście… a właściwie to ja mam szczęście, bo też należę do tego dworu!

Panie Jezu, dziękuję, że jesteś moim Królem, że zapraszasz mnie codziennie na swój dwór. Dziękuję, że przy Tobie mogę stawać się piękny jak perła. Uwielbiam Cię, mój Królu!

ks. Eugeniusz Ploch

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *