Lectio Divina

Czwartek III tydzień zwykły

Mk 4, 21-25

 I. O czym mówi Bóg?
 Jezus kontynuuje przepowiadanie w przypowieściach. Zwraca się tym razem nie do apostołów, ale do ludzi Go słuchających. Po przypowieści o siewcy uświadamia prawdę o symbolu światła i zasadzie dawania i otrzymywania.  Mówi o złych postawach ukrywania czegokolwiek. Wskazuje też po raz kolejny na potrzebę umiejętnego słuchania. 

 II. Co Bóg mówi do mnie
 Światło w domu żydowskim dawały małe lampki. Umieszczano je wysoko, by lepiej oświetlić cały pokój. Korzec to naczynie odmierzające dziewięć litrów ciał sypkich. Przykrycie lampy korcem spowodowałoby zduszenie jej płomienia. Lampka nie zgasłaby od razu, ale na pewno po pewnym czasie. 
 „Nie ma nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw”. Jezus przestrzega przed postawą ukrywania prawdy. Chrześcijanin to człowiek, który nie boi się prawdy, nie ma nic do ukrycia, bo wszystko i tak kiedyś zostanie odsłonięte. Najważniejsze to żyć w prawdzie przed Bogiem. Ukrywanie prawdy zniewala, a tylko „prawda was wyzwoli”. Pomyśle o sobie w kontekście prawdy.
 Jezus przestrzega: „Taka sama miarą, jaką wy mierzycie odmierzą wam”. Bóg w Jezusie przekazał nam wszystko, co miał nam do powiedzenia. Jezus jest pełnią Objawienia i nie można oczekiwać czegoś więcej. „Ten, kto by dzisiaj pragnął otrzymać od Boga jakieś objawienie byłby głupcem, obrażałby Boga. Wzrok powinien mieć utkwiony w Chrystusie” (św. Jan od Krzyża).
 „Uważajcie na to, jak słuchacie”. Ważne jest słuchanie, ale nie mniej istotne jak słucham i kogo słucham. Jezus przypomina mi, bym był wyczulony przede wszystkim na Jego słowa. One jedynie dają prawdziwe życie. Nastoma, jeżeli słucham słów pustych, bez znaczenia i sensu to takie życie będzie prowadziło do pustki. Tylko dobre słowo Jezusa nadaje sens mojemu postępowaniu. 

 III. Do czego Bóg mnie wzywa?
 Będę uważnie słuchał słów Pisma świętego podczas każdej Mszy świętej.

Piotr Koźlak CSsR

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *