Lectio Divina

Piątek IX tydzień zwykły

Jezus, nauczając w świątyni, zapytał: «Jak mogą twierdzić uczeni w Piśmie, że Mesjasz jest synem Dawida? Wszak sam Dawid mówi mocą Ducha Świętego: „Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę Twoich nieprzyjaciół pod stopy Twoje”. Sam Dawid nazywa Go Panem, jakże więc jest tylko jego synem?» A liczny tłum chętnie Go słuchał. Mk 12, 35-37

I. O czym mówi Bóg?

Zastajemy Jezusa w świątyni, gdzie dyskutuje z uczonymi w Piśmie o kwestii Mesjasza-Króla. W pierwszym wieku  dyskutowano bardzo wiele na ten temat. Uczeni w Piśmie nawet między sobą różni się do roli i znaczenia Mesjasza- Króla w historii Izraela. W dzisiejszym fragmencie Ewangelii sam Jezusa stawia tę kwestię i pyta tłumów: „Czy słusznie mówi się – jak twierdzą uczeni w Piśmie – że Mesjasz będzie synem Dawida”. Jezus nie boi się dyskutować i szukać odpowiedzi w Słowie Bożym.

II. Co Bóg m owi do mnie?

„Nauczając w świątyni, zapytał…”. Zauważę, że Jezus zadawał pytania. Nie bał się pytać. Często boimy się zapytać kogoś o coś, albo bojąc się odpowiedzi albo że nie będziemy zrozumiani. Czy zauważam w sobie taką postawę leku i wycofania, że lepiej jest nie zadawać komuś trudnych pytań.

Jezus uczy mnie dzisiaj czytania Pisma Świętego, chce bym czynił refleksję nad tym, co czytam, ponieważ poprawna analiza tekstu biblijnego jest sposobem docierania do prawdy. Staję zatem przed wyzwaniem, bym otwierając Biblię chciał ją nie tylko czytać, ale bym pragnął odkrywać w niej prawdę o świecie, sobie i tym, co powinienem robić.

„Jak mogą uczeni w Piśmie twierdzić, że Mesjasz jest synem Dawida?” – śmiało pyta Jezus uczonych. Dla nich jest On tylko synem Dawida, nie dostrzegają w Nim Syna Bożego i nie są zdolni przyjąć prawdy o Jego boskim istnieniu i pochodzeniu. Zapytam się, kim dla mnie jest Jezus? Czy widzę w Nim tylko wielkiego Proroka, Lekarza, nauczyciela, czy jest dla mnie rzeczywiście Synem Bożym, Zbawicielem?

„Sam Dawid mówi w Duchu Świętym”. Jezus uzmysławia uczonym w Piśmie, że autorem psalmu jest Dawid, który nazywa Króla-Mesjasza swoim Panem. Jak więc może być jego synem? Jezus zatem przypomina, że Duch Święty jest autorem tekstu natchnionego. Ile razy otwieram Biblię i ją czytam, tylekroć otwieram się na ducha, który mówi do mnie przez Słowo Boże. Jezus chce mnie zachęcić do postawy, że jeśli z wiarą będę zgłębiał Słowo Boże Duch Święty przekona moje serce, że Jezus jest jedynym Panem mego życia.

„Tłum chętnie Go słuchał”. Św. Marek kończy lakonicznym, acz ważnym zdaniem, że ludzie chętnie słuchali Jezusa, a przecież nie zawsze mówił proste i łatwe rzeczy. Czy ludzie mnie chętnie słuchają? A jeżeli nie, to dlaczego?

III. Do czego Bóg mnie wzywa?

Postanowię czytać Słowo Boże prosząc nie tylko tylko o zrozumienie, ale jako miejsce spotkania z Duchem Świętym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *